ZAJAZD POD KŁOBUKIEM

4
308

Wszyscy lubimy smacznie podjeść. Większość z nas uwielbia chodzić do restauracji, w których cieszą nie tylko potrawy, ale również wszystko co dookoła czyli atrakcyjne wnętrze i miła obsługa. Lubimy dopieszczać swoje zmysły. Kiedy jestem na krótszych lub dłuższych wakacjach  i wreszcie nie muszę gotować, lubię poznawać wszystko co lokalne, odkrywać miejsca i potrawy związane z historią miejsca do którego przybywam. Nie zawsze takie połączenie jest możliwe, bo nie łatwo znaleźć miejsce gdzie można zjeść pysznie i pięknie.
Wybierając się na Mazury a właściwie w okolice Olsztyna wiec na pogranicze Warmii i Mazur przejrzałam sobie wykaz pobliskich restauracji. Moją uwagę przykuła opinie : „najlepsza restauracja na Mazurach”. O coś dla mnie pomyślałam;) Okazało się ,że to restauracja POD KŁOBUKIEM , która jakiś czas temu brała udział w Kuchennych Rewolucjach Magdy Gessler. Z programu zapamiętałam, kolorowe ściany oraz zachwyt prowadzącej nad wyrafinowanym smakiem właścicielki.
Czas się przekonać jak jest naprawdę…no i pojechaliśmy:)

Zajazd pod Kłobukiem położony jest w małych Małdytach w województwie warmińsko-mazurskim, w zabytkowym zamku. Kilka lat temu przeszedł przemianę po Kuchennych Rewolucjach Magdy Gessler. Obecnie w zajeździe  można również wykupić nocleg.

Przed zajazdem znajduje się spory plac zabaw dla dzieci, jednak ze względu na pogodę nie korzystaliśmy z niego. Pora roku (luty) nie pozwoliła nam również cieszyć się zielenią, która w ciepłych miesiącach musi urzekać swoją intensywnością. Dookoła jest sporo, drzew i krzewów a teren należy do zadbanych.

Wnętrze lokalu to ciepłe kolory, stylowe meble, „babcine obrusy”. Wszystko w blasku świec i stonowanego oświetlenia lampek. Jest ciepło i przytulnie. Salom, których jest kilka , uroku i charakteru dodają obraz i zegary umieszczone na ścianach. Ciepłem mruga do nas kominek i zaprasza do wejścia i rozgoszczenia się.
Podobnie jak obsługa lokalu, która bardzo profesjonalnie  podchodzi do swoich obowiązków. Pani kelnerka bardzo szybko przynosi przybory do rysowania dla dzieci, bardzo rzeczowo informuje o daniach z karty. Karta nie ma obłędnej listy pozycji, jest zwięzła i czytelna.

Na potrawy czekamy około 15 minut. Próbowaliśmy zupy dyniowej, rosołu, gulaszu z dzika, warmińskich farszynek, szarlotki. Są idealne! Obłędnie pyszne. Gorące, aromatyczne, bezbłędnie doprawione. Każda z ich jest kulinarnym dziełem sztuki. Nie ma w tym słowa przesady. Podobnie jak wyśmienite grzane wino, które w niczym nie przypomina typowych „grzańców” podawanych np. w karczmie na stoku w górach. Wyrafinowane, z bogatą nutą i aromatem. Deser , przepyszna szarlotka jest zwieńczeniem kulinarnej uczty. Jestem niezła w szarlotkach ale to co jadłam w karczmie POD KŁOBUKIEM jest moim ideałem do którego będę dążyć.  Dla dzieci jest to co dzieci lubią najbardziej czyli frytki +filet z kurczaka +surówka z jabłka i marchewki i kilka innych propozycji. Ceny umiarkowane, jak na tak wspaniałą ucztę, nie wygórowane.
Czy polecam? Bez cienia wątpliwości i dwóch zdań:) Jeśli tylko będę w okolicach Ostródy lub w drodze z południa nad  Bałtyk z cała pewnością odwiedzę to miejsce. I Wam również gorąco polecam, zrobić sobie przerwę, wycieczkę do tego smacznego miejsca.

W zajeździe znajduje się mały sklepik, w którym można kupić lokalne produkty. Konfitury, miody, wędliny, syropy to tylko niektóre z wielu propozycji dostępnych w sklepie. Wszystko powstaje u lokalnych , małych producentów, które swoje produkty pozyskują na zielonych, czystych terenach Warmii i Mazur. Choć ceny w sklepiku nie należą do najniższych, kuszą jakością.

  • Tak blisko mnie, a nigdy nie byłam! Chyba czas to zmienić! 🙂

  • Nigdy nie była, a bardzo lubię takie klimatyczne miejsca. Świetnie, że można tak kupić lokalne produkty. Trochę daleko ode mnie, ale co tam 😉 Kiedyś się tam wybiorę 🙂

  • byłam w tym miejscu już kilka razy i nigdy się nie zawiodłam 🙂 doskonałe jedzenie, przemiła obsługa, wielka atencja dla dzieci – aż nie chce się wyruszać w dalszą drogę <3
    jedyne co to bardziej podobał mi się wystrój przed zmianami P. Magdy Gessler 😉

  • no i niestety uruchomienie autostrady ze Strykowa nad morze zabrało im na pewno wielu klientów – mam nadzieję jednak, że sobie dobrze radzą i będą funkcjonować jak najdłużej 🙂