TARTA Z GREJPFRUTOWĄ PIANKĄ

3
1400

Orzeźwiające, zaskakujące, rozpływające się w ustach. Cierpkość grejpfruta i słodycz białej czekolady idealnie się dopełniają. Chrupkość kruchego ciasta dopełnia całości. Jest doskonałe:) Przekonajcie się sami:) Przepis na spód podaję w dwóch wersjach: klasycznej i bezglutenowej:)

POTRZEBUJEMY:

SPÓD BEZGLUTENOWY

  • 5 dag mąki ziemniaczanej
  • 5 dag mąki kukurydzianej
  • 5 dag mąki jaglanej
  • 1 jajko
  • 10 dag masła
  • łyżka śmietany
  • 6 dag cukru

lub

SPÓD Z MĄKI PSZENNEJ

  • 15 dag mąki
  • 1 żółtko
  • 10 dag masła
  • 6 dag cukru
  • łyżka śmietany (ewentualnie, jeśli ciasto słabo się skleja)
  • W jednym i drugim przypadku ciasto szybko zagniatamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Odkładamy do lodówki na 15 minut. Po tym czasie rozwałkowujemy i rozkładamy na formę (uprzednio przesmarowaną masłem i oprószoną mąką lub bułką) . Nakłuwamy widelcem i pieczemy około 25 minut (do zrumienienie) w temp 180 stopni (z termoobiegiem). Wyjmujemy z piekarnika i studzimy, ponieważ na wystydzony spód nakładać będziemy warstwy.

KREM Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ

  • 10 dag białej czekolady
  • 200 ml śmietany kremówki
  • 12 dag serka mascarpone
  • jeśli lubimy słodszy krem 1-2 łyżki cukru pudru

Czekoladę z odrobiną śmietany rozpuszczamy i studzimy. Kremówkę miksujemy (dodając cukier puder) , czekoladę (ostudzoną) oraz mascarpone. Miksujemy tylko do połączenia i odstawiamy do lodówki. Jeśli mamy już wystudzony spód możemy krem przełożyć na spód i wstawić do lodówki.

MUS GREJPFRUTOWY

  • 2 grejpfruty
  • 120 ml śmietany kremówki
  • 1 galaretka pomarańczowa (na 500 ml wody)
  • kilka łyżek cukru (w zależności od tego jak bardzo lubimy cierpkość grejpfrutów:)

Owoce myjemy , odkrawamy 3 plastry do dekoracji. Dzielimy je na cząstki, obieramy z błonek i podzielone na mniejsze cząstki podgrzewamy i gotujemy wraz z dodatkiem cukru do momentu rozpadnięcia się owoców (kilka minut). Odstawiamy do lekkiego ostygnięcia, po czym rozdrabniamy blenderem. Powstały sok (powinno go być około 300- 320  ml, jeśli jest mniej można dodać wody do uzyskania tej objętości) podgrzewamy ponownie i rozpuszczamy w nim galaretkę. Odstawiamy do wystygnięcia. W tym czasie miksujemy kremówkę (możemy dodać odrobinę cukru) i łączymy z sokiem grejpfrutowym. Delikatnie , aczkolwiek dokładnie mieszamy do połączenia. Odstawiamy do lodówki. Kiedy mus jest juz bardzo zimny i widzimy ,że leciutko zaczyna się ścinać , wylewamy warstwę na krem z białej czekolady. Odstawiamy do lodówki do pełnego stężenia. Dekorujemy plasterkami grejpfruta. I już. Wydaje się,że to pracochłonne ciasto, ale tak nie jest. Kilkakrotnie musimy wystudzić masy , przez co potrzebujemy trochę czasu na wykonanie go. Z całą pewnością ciacho jest tego warte. POLECAM 🙂

dsc_0925

dsc_0693

dsc_0698-002

  • Nie jadłam ciasta z grapefruitem, ale powiem szczerze, że po tym przepisie będę musiała to chyba nadrobić. Jakoś nie myślałam nigdy o tym owocu, jako o deserze. Jasne, jako dodatek do sałatki owocowej, to tak. Ale ciasto? A to coś zupełnie innego. Dzięki za inspirację!

  • przywołuje na myśl lato:)

  • O jaaa, jak pięknie wygląda. Szkoda, że nie trafiłam tu pół godziny wcześniej, bo właśnie pieką się muffinki.
    Ale następnym razem z przyjemnością przetestuję (: